Chiny mają największy radioteleskop świata i… ogromny problem

0
537

W ubiegłym roku rząd Chińskiej Republiki Ludowej ogłosił kolejny sukces – po pięciu latach do użytku oddano największy radioteleskop świata zbudowany w kosztem 180 milionów dolarów. Urządzenie o średnicy czaszy równej 500 metrom powstało w górach położonej w zachodnio-południowej części Chin prowincji Kuejczou (Guizhou). Radioteleskop o powierzchni 30 boisk futbolowych należący do Państwa Środka przyćmiewa swoim ogromem chyba najsłynniejsze, i do niedawna największe tego typu urządzenie, czyli 305 metrowy, wykorzystywany przez naukowców z Cornell University radioteleskop Arecibo, znajdujący się w Puerto Rico. Chiny chwalą się też, że ich gigant jest ponad trzykrotnie wydajniejszy od wspomnianego wyżej amerykańskiego „konkurenta”.

Niestety chiński, składający się aż z 4450 trójkątnych, aluminiowych paneli FAST (Five-hundred-meter Aperture Spherical Telescope) boryka się z pewnymi problemami. Okazuje się bowiem, że nie ma odpowiedniej kadry, która mogłaby obsługiwać to wyrafinowane urządzenie. Takie informacje pojawiły się na łamach wychodzącej w Hong-Kongu (należącej do grupy Alibaba Jacka Ma) gazety The South China Morning Post. Gazeta donosi, że trwają intensywne poszukiwania kompetentnego zarządcy FAST’a – jak się okazuje zasoby ludzkie Chin w tym zakresie są na tyle ubogie, że oferty zatrudnienia kierowane są także na Zachód.

Oficjele rządowi oraz Chińska Akademia Nauk oczywiście zaprzeczają tym rewelacjom i solennie zapewniają, że kadry mają „doskonałe” i nie potrzebują nikogo z zewnątrz.

Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że największy, polski radioteleskop mieści się W Piwnicach niedaleko Torunia. Należące do Katedry Radioastronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika ma średnicę zaledwie 32 metrów.