Sparaliżowany człowiek odzyskał władzę w ręce dzięki chipowi wszczepionemu w mózg

1
367

To jest bardzo niezwykła wiadomość, ale przyzwyczajajcie się, bo takich informacji będzie coraz więcej – wkraczamy na „drugą połowę szachownicy” wykładniczego postępu, gdzie wszystko przybiera wybuchowy charakter. Trudno sobie wyobrazić, o czym będziemy pisać za 10 lat.

Zawsze powtarzam, że pierwszymi prawdziwymi beneficjentami rewolucji technologicznej w takich dziedzinach jak genetyka, bioinżynieria, informatyka, robotyka, czy nanotechnologia, będą osoby niepełnosprawne. Tu postęp da wkrótce spektakularne efekty – zresztą już daje. Popatrzcie tylko na tego sparaliżowanego chłopaka, na którym przetestowano właśnie prawdziwy interfejs łączący jego myśli z komputerem pozwalając w efekcie sterować bezwładną wcześniej ręką. Szok? Owszem.

Młody Ian Burkhart 5 lat temu doznał uszkodzenia rdzenia kręgowego. Skoczył do wody i niestety źle się to się dla niego skończyło – został sparaliżowany od szyi w dół.

Dzisiaj lekarze Ian-a (aktualnie 24 lata) poinformowali, że z pomocą eksperymentalnej technologii udało im się przywrócić kontrolę prawej ręki oraz jej palców. Jego myśli przesyłane są bezpośrednio do mięśni tworząc swego rodzaju bypass dla rdzenia kręgowego.

Burkhartowi wszczepiono implant-mikrochip do mózgu, który za pomocą 96 mikro-elektrod odczytuje „strzały” pojedynczych neuronów. Wzorzec zachowania neuronów zostaje następnie przesłany kablami do komputera, który je interpretuje i zdekodowane przesyła do mięśni.

Po wielu miesiącach ciężkich treningów Burkhart jest w stanie używać różnych przedmiotów, a także grać na gitarze w Guitar Hero na Playstation. Efekt zaskoczył samych lekarzy i sądzę, że Was także zadziwi. Warto obejrzeć wideo i samemu przekonać się, jak wielkiego postępu jesteśmy świadkami.

„To postęp w kierunku, który jest naszym ostatecznym celem – dać każdemu pacjentowi możliwie największą niezależność”

– powiedział Rajesh Rao, dyrektor jednostki naukowej, która dokonała przełomu (Center for Sensorimotor Neural Engineering at the University of Washington).

Ten eksperyment ostatecznie udowadnia, że w przyszłości będziemy w stanie zrekonstruować każde, nawet najpoważniejsze uszkodzenie ciała. Równocześnie pokazuje coś jeszcze – być może znacznie ważniejszego – będziemy w stanie zintegrować cybernetyczne protezy z naszym ciałem/mózgiem i używać ich tak, jak biologicznych odpowiedników. Szaleństwo!

  • Zasada wykonania ruchu jest zapewne dość podobna jak w przypadku poruszania ramieniem robota, tzn. rozbicie całego ruchu na elementy składowe (ruch poszczególnych palców, zgięcie nadgarstka, uniesienie przedramienia itd). Na wideo widać zresztą, że ruchy ręki tak, jak w przypadku robotów, nie są w pełni płynne. Ale bardzo ciekawe dokąd doprowadzą dalsze prace nad tą technologią, bo niewątpliwie ludzka ręka jest dużo bardziej elastyczna i ma dużo większą swobodę bardzo skomplikowanych ruchów niż jakiekolwiek robotyczne ramię.