Sztuczna inteligencja pokonała profesjonalnego zawodnika w grze DOTA 2

2
471

Przestań mnie gnębić!” – takie słowa wypowiedział 27 letni Daniło Ishutin pseudonim „Dendi” podczas emocjonującej, i dodajmy przegranej przez niego potyczki w grze DOTA 2. Zwycięzcą tego nietypowego starcia okazała się sztuczna inteligencja stworzona przez inżynierów i programistów z wycenianego na miliard dolarów Startupu OpenAI.

Wydarzenie to miało miejsce na The International 2017, turnieju gry DOTA 2 organizowanym przez firmę Valve. Sztuczna inteligencja stworzona w ramach inicjatywy OpenAI (o tym nieco później) stoczyła walkę 1 na 1 z Ishutinem. Ludzki adwersarz po swojej przegranej uczciwie przyznał, że był zaszokowany tym jak jak dobrze SI poradziła sobie w tym starciu – miał wrażenie, że nie gra z typowym, komputerowym Botem. Z drugiej strony stwierdził, że twór od OpenAI nie zachowywał się też jak jak typowy, „ludzki gracz”. Bardzo ciekawe spostrzeżenie.

A jak w ogóle doszło do tego, że Si pokonało człowieka? Twórcy z OpenAI ujawnili, że ich dzieło uczyło się skomplikowanych zasad gry DOTA 2 przez całe dwa tygodnie. Sztuczna Inteligencja przyswajała zasady i walczyła ze swoim „lustrzanym odbiciem”. Po 14 dniach była w stanie pokonać profesjonalnego, bardzo doświadczonego i utytułowanego zawodnika.

Całą sprawę nie omieszkał skomentować sam Elon Musk, który jest, obok Sama Altmana jednym z z założycieli OpenAI, oto co zamieścił na swoim Twitterze:

Czym jest samo OpenAI? To Startup, finansowany jak już wyżej wspomniałem przez między innymi Elona Muska. Ideą przewodnią tego przedsięwzięcia non-profit(!) jest promowanie „dobrej” Sztucznej Inteligencji, która byłaby projektem otwartym, a patenty i odkrycia miałyby służyć wspólnemu dobru. W projekcie tym oprócz Elona Muska i Sama Altmana partycypują też – założyciel LinkedIn Reid Hoffman, oraz Peter Thiel (PayPal).

Co ciekawe sam Elon Musk do tematu Sztucznej inteligencji podchodzi bardzo ostrożnie, a może nawet hmm… asekuracyjnie. Twórca Tesli i SpaceX ostrzega, że Si może być bardziej niebezpieczne dla świata niż Korea Północna.

Wróćmy jednak do samego wydarzenia, które miało miejsce na The International 2017. Sztuczna inteligencja, co słusznie zauważyło wielu komentatorów pokonało Dendiego tylko w dość mało wymagającym pojedynku 1 vs. 1 i nie osiągnęła jeszcze poziomu na którym mogłaby stawać w szranki w trybie bardziej skomplikowanym, czyli 5 na 5 drużyn.

Ekipa OpenAI zapewnia jednak, że w przyszłym roku ich Si powróci i sprawi niespodziankę żywym przeciwnikom także w tym trybie rozgrywki. Czekamy z niecierpliwością.

W 1996 komputer Deep Blue stworzony przez IBM wygrał partię szachów z mistrzem świata Gari Kasparowem. Do dziś pamiętam relacje telewizyjne z tego wydarzenia, w tym szok i niedowierzanie na twarzy mistrza. Niestety wieść o triumfie OpenAI dość niemrawo przebija się do mediów tak zwanego głównego nurtu. Bardzo nad tym ubolewam.

Widocznie trzeba było nadal grać w te nobliwe szachy…